Kredyt obrotowy, faktoring czy limit w rachunku. Czym łatać lukę płynności
Luka płynności nie bierze się z braku zysku, tylko z rozjazdu między terminem zapłaty od odbiorcy a terminem, w którym firma musi zapłacić swoim. Każde narzędzie finansowania zamyka ten rozjazd inaczej i inaczej rozkłada ryzyko.
Pieniądze i finansowanieAktualizacja 12 sierpnia 20264 min czytania
- 60dnitypowy termin zapłaty, który trzeba sfinansować własnym kapitałem
- 2dnityle zwykle zajmuje wypłata z faktoringu po przesłaniu faktury
- 100%zabezpieczenia, jakiego bank oczekuje przy pierwszym kredycie obrotowym
Firma, która sprzedaje z terminem sześćdziesięciu dni, a kupuje z terminem czternastu, finansuje swoich odbiorców z własnej kieszeni przez ponad miesiąc. Dopóki obroty rosną, ta różnica rośnie razem z nimi. To najczęstszy powód, dla którego rentowne przedsiębiorstwa tracą płynność, a właściciele nie rozumieją, gdzie podziały się pieniądze, skoro rachunek wyników wygląda dobrze.
Kredyt obrotowy
Najtańsze pieniądze, jeżeli firma ma historię, wyniki i coś, co można zastawić. Bank patrzy wstecz: na sprawozdania, na obroty na rachunku, na terminowość dotychczasowych zobowiązań. Procedura trwa tygodniami, a przy pierwszym wniosku niemal zawsze pojawia się wymóg zabezpieczenia rzeczowego albo poręczenia właściciela.
Kredyt obrotowy sprawdza się przy potrzebie stałej, przewidywalnej i rozłożonej w czasie. Nie sprawdza się jako reakcja na nagłą dziurę, bo w momencie, w którym pieniądze są potrzebne od razu, proces kredytowy dopiero się zaczyna.
Faktoring
Zamiast czekać na przelew od odbiorcy, firma sprzedaje wierzytelność faktorowi i dostaje większość kwoty w ciągu jednego, dwóch dni. Kosztem jest prowizja liczona od wartości faktury oraz odsetki za okres finansowania. W przeliczeniu na rok wychodzi drożej niż kredyt, ale porównywanie tych dwóch narzędzi wyłącznie ceną jest mylące, bo faktoring ocenia przede wszystkim odbiorcę, a nie dostawcę.
Pełny czy niepełny
W faktoringu pełnym ryzyko niewypłacalności odbiorcy przechodzi na faktora. W niepełnym zostaje u sprzedawcy, który po określonym czasie musi zwrócić wypłacone środki, jeżeli odbiorca nie zapłaci. Różnica w cenie bywa niewielka, różnica w skutkach ogromna. To pierwsze pytanie, jakie warto zadać przy każdej ofercie.
Faktoring niepełny nie jest sprzedażą ryzyka, tylko pożyczką pod zastaw faktury. Jeżeli odbiorca nie zapłaci, wraca ona do firmy razem z kosztami finansowania.
Limit w rachunku bieżącym
Najwygodniejszy i najdroższy w codziennym użyciu. Odsetki naliczają się tylko od wykorzystanej kwoty, więc przy krótkich, nieregularnych dziurach wychodzi to rozsądnie. Problem pojawia się wtedy, gdy limit przestaje być buforem, a staje się stałym poziomem zadłużenia, na którym firma pracuje przez cały rok. Bank to widzi i przy odnowieniu potrafi limit obciąć, zwykle w najgorszym momencie.
Co robić, zanim sięgnie się po finansowanie
- Policz rzeczywisty cykl gotówki: ile dni mija od zapłaty za materiał do wpływu od odbiorcy.
- Sprawdź, którzy odbiorcy przekraczają termin i o ile. Zwykle okazuje się, że lukę tworzy dwóch albo trzech, a nie cały portfel.
- Wprowadź odsetki za opóźnienie do faktur i naliczaj je konsekwentnie. Sam fakt naliczania zmienia kolejność, w jakiej dłużnik płaci swoim wierzycielom.
- Renegocjuj terminy u dostawców, zanim wystąpisz o kredyt. To najtańsze finansowanie, jakie istnieje.
Rola doradcy
Dobry doradca finansowy nie sprzedaje produktu, tylko układa strukturę: część potrzeby na limit, część na faktoring wybranych odbiorców, część na leasing tego, co i tak trzeba kupić. Pytanie rozstrzygające o jakości doradcy jest proste: kto mu płaci. Prowizja od instytucji finansowej nie dyskwalifikuje, ale klient ma prawo o niej wiedzieć przed podpisaniem wniosku.
Przy szukaniu kogoś, kto zna lokalny rynek i realia małych firm, punktem wyjścia bywa zestawienie, w którym doradcy finansowi w Gorzowie Wlkp. są uporządkowani według adresów i zakresu usług. Rozmowa z kimś, kto obsługuje firmy o podobnej skali, oszczędza kilku spotkań o produktach nie na tę miarę.
Ostatnia uwaga dotyczy kolejności. Finansowanie zaciągnięte po to, żeby przetrwać do zapłaty od jednego dużego odbiorcy, jest sensowne wyłącznie wtedy, gdy ta zapłata rzeczywiście nadejdzie. Jeżeli odbiorca już przekracza termin o dwa miesiące, kredyt nie rozwiązuje problemu, tylko dokłada do niego kolejnego wierzyciela.
Pytania, które wracają
- Co jest tańsze: kredyt obrotowy czy faktoring?
- W przeliczeniu rocznym zwykle kredyt. Faktoring bywa jednak jedyną opcją dla firm bez historii kredytowej, bo instytucja ocenia głównie wypłacalność odbiorcy.
- Czym różni się faktoring pełny od niepełnego?
- W pełnym ryzyko niewypłacalności odbiorcy przejmuje faktor. W niepełnym zostaje ono u sprzedawcy, który musi zwrócić środki, jeżeli odbiorca nie zapłaci.
- Czy limit w rachunku obniża zdolność kredytową?
- Stale wykorzystywany limit bank traktuje jak zadłużenie długoterminowe i uwzględnia przy ocenie. Bufor używany okresowo takiego skutku nie ma.